Przesunięty przez: tobiasty 2008-10-27, 22:21 |
Alokohol !! |
| Autor |
Wiadomość |
!Fresh!  FRESHcie


Posty: 481 Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sty 2009
 Skąd: się biorą dzieci?
Casos: 1720
|
Wysłany: 2009-03-15, 15:59
|
|
|
Jak byłam mała to brałam łyk piwa od kogoś starszego no, ale tak:
Piwko jak byłam w 4 kl SP a wódka to na imprezie w wieku 16 lat |
|
_________________
Jesteś dla mnie narkotykiem, który muszę codziennie brać aby żyć.
To nałóg, w którym chcę trwać. |
|
|
|
 |
Katarzynka_xD 


Posty: 83 Wiek: 16 Dołączyła: 06 Lut 2009
 Skąd: Biała Podlaska
Casos: 376
|
Wysłany: 2009-03-17, 21:44
|
|
|
01.01.2009 wódka u kolegi , a jakoś w połowie stycznia piwo |
|
_________________ Pójdę gdzieś, gdzie nie ma łez, by nie bać się, tam wolność jest
Pójdę gdzieś, gdzie ptaków śpiew, tam znajdziesz mnie |
|
|
|
 |
pesca 


Posty: 32 Dołączyła: 10 Mar 2009

Casos: 68
|
Wysłany: 2009-03-25, 14:56
|
|
|
Ja już jako dziecko pierwsze łyki, to tacie trochę zabrałam, to dziadkowi. A ile miałam lat to nie pamietam. Mało
A takie pierwsze wypite ze znajomymi to jak miała jakieś 12, 13 lat.. |
|
_________________ I'm the bitch you hated, filth infatuated.
I'm the pain you tasted, fell intoxicated. |
|
|
|
 |
Onomato 


Posty: 22 Dołączył: 27 Gru 2008

Casos: 36
|
Wysłany: 2009-04-23, 15:45
|
|
|
pierwszy raz wypiłem dwa kieliszki wódki, gdy miałem 7 lat, moja rodzina przyjechała na grilla i poszli na chwilę do domu, a ja z kuzynem kosztowałem wódki. Pamiętam jak dziś ze jeden kieliszek piłem 5 minut Wtedy to wydawało się paskudne i nie dobre, ale teraz z chęcią bym sobie wypił |
|
|
|
|
 |
Szeida  Będę grzeczna...


Posty: 91 Wiek: 21 Dołączyła: 11 Kwi 2009
 Skąd: Kamienna Góra
Casos: 126
|
Wysłany: 2009-04-23, 20:51
|
|
|
Jako dziecko. Od rodziców. Jak byłam mała, piwo mi smakowało. Teraz do ust nie wezmę.
Tylko wódeczka. |
|
_________________ Twoje myśli, prawe i złudne,
Myśli chore, myśli brudne... |
|
|
|
 |
Agu  smile!


Posty: 73 Dołączyła: 11 Kwi 2009
 Skąd: Kraków
Casos: 170
|
Wysłany: 2009-04-25, 11:15
|
|
|
| Jak byłam mała zawsze brałam "łyka" piwa od taty. Ale to były dawne czasy, teraz lubuję się w piwach smakowych i winie:) |
|
_________________ ` la la la la la |
|
|
|
 |
usteczkowaa  ;-)


Posty: 328 Wiek: 16 Dołączyła: 15 Lut 2009

Casos: 1896
Pomogła: 1 raz
|
Wysłany: 2009-04-25, 19:54
|
|
|
| nigdy nigdzie ; wcale ;P |
|
_________________ ; ) |
|
|
|
 |
kryss  SlU Gang Styl


Posty: 101 Wiek: 16 Dołączyła: 27 Lut 2009
 Skąd: Łomża
Casos: 238
|
Wysłany: 2009-04-25, 23:26
|
|
|
na sylwestrze u kolezanki
cytrynowki u babci
szampana w domu rodzicom podpijałam |
|
_________________ Biegnę do nikąd, choć coś mówi stój
Otwarta rana, ja znów sypię sól
Braterstwo tej samej niedoli
Los rzuca kłody pod nogi
Nerwy rwą się spod kontroli
Zawsze muszę coś spierd*lić |
|
|
|
 |
Myś  Myśa <3


Posty: 623 Wiek: 14 Dołączyła: 17 Mar 2009
 Skąd: Krk. ;D
Casos: 2735
|
Wysłany: 2009-04-26, 15:29
|
|
|
| Nie pamiętam dokładnie, ale pierwszy raz to może jakieś 4 lata temu łyczka od taty... Ogólnie to nie smakuje mi alkohol. A najwięcej, ile wypiłam, to kieliszek czerwonego wina w tym roku... ;dd |
|
_________________ :happysadowiec:
|
|
|
|
 |
Dadexix 

Posty: 214 Dołączył: 05 Maj 2009
 Skąd: B-B - www.bee-bee.pl
Casos: 478
|
Wysłany: 2009-05-11, 14:38
|
|
|
jak tak "nie świadomie"[np. czyjegoś drinka, piwko z cherbatą pomylone], to pewnie z 5-6lat miałem, bo mój wujek zawsze takie rzeczy robi, i będzie robić[tak więc każde dziecko u mnie już dostało "cherbatki", reakcje są boskie:D]
A tak by po prostu walnąć sobie bryna, aaa to sąsiedzi[troche w sumie dziwnie przyznać, ale jeszcze facet radnym był wtedy] do kumpla wpadli, my 6 kl podstawówki, zostały dwa piwka, trzeba było skonsumować... no i mi potem to wszedło w krew, było coraz więcej okazji, a on jest teraz abstynentem[więc się zawsze nabijam że rozpił mnie abstynent z pomocą radnego]... |
|
_________________ Styl gangsta, typ hastla...
"Ja chce rozp***dalać mury, tylko powiedz ku*wa który, zrobi wszystko dla kultury, lecz nie wszystko dla publiki..."[LitwaMC] |
|
|
|
 |
Don Corleone  Im Legend...


Posty: 797 Wiek: 15 Dołączył: 01 Lis 2008

Casos: 1108
|
Wysłany: 2009-05-11, 15:23
|
|
|
ja, hmm w wieku 10 lat juz się upiłem w garażu z kolegą takto raz na jakiś czas, ostatecznie imprezka Azumi, haha też się łykłem rozpuszczalnika |
|
_________________
 |
|
|
|
 |
Dadexix 

Posty: 214 Dołączył: 05 Maj 2009
 Skąd: B-B - www.bee-bee.pl
Casos: 478
|
Wysłany: 2009-05-11, 15:30
|
|
|
A robił z Was ktoś samemu jakiś alkohol?
Ja musze "troche" spirytusu zrobić, bo wydaje mi się że to tak, ehe, "miło" gdy stawiam na stół litra i mówie "chłopaki, sam zrobiłem!" i chlejemy... taka satysfakcja, kupić każdy może:D |
|
_________________ Styl gangsta, typ hastla...
"Ja chce rozp***dalać mury, tylko powiedz ku*wa który, zrobi wszystko dla kultury, lecz nie wszystko dla publiki..."[LitwaMC] |
|
|
|
 |
kakina 


Posty: 141 Wiek: 18 Dołączyła: 01 Lut 2009
 Skąd: z Nienacka
Casos: 404
|
Wysłany: 2009-05-11, 18:15
|
|
|
no ja chyba w 6 podstawówki... pierwsze piwo z dziadkim wypiłam |
|
|
|
|
 |
kaŚka 

Posty: 6 Wiek: 15 Dołączyła: 06 Cze 2009

Casos: 12
|
Wysłany: 2009-06-06, 21:32
|
|
|
piwo- hmm... dawno temu jak byłam mała pod pijałam tacie
wódka- rok temu w wakacje u kumpeli
szampan- kilka lat temu na sylwestrze z rodzinką
wino- nie pamiętam
nalewka- ok. rok temu
|
|
|
|
|
 |
BaChmenka  ` inna.


Posty: 128 Wiek: 17 Dołączyła: 06 Cze 2009
 Skąd: Głogów
Casos: 304
|
Wysłany: 2009-06-06, 22:43
|
|
|
piwo - w domu łyk czy dwa.
wódka żołądkowa - jak mnie brzuch boli niekiedy, pomaga.
piwo, nalewka, wódka - równy rok temu. na dniach Głogowa, czyli mojego miasta
ciepłe piwo z miodem - jak byłam chora.. bleee. |
|
_________________ zachowaj twarz na ulicy
zachowaj twarz na koncercie
zachowaj twarz na komendzie
zachowaj twarz wobec innych przede wszystkim wobec siebie
zachowaj twarz, bądź siebie pewien |
|
|
|
 |
|
|